Prymas Tysiąclecia w komunistycznym państwie
Polecamy
Nakłady wyczerpanePrymas Tysiąclecia w komunistycznym państwie
nakład wyczerpany
autor: Pod redakcją ks. prof. Zygmunta Zielińskiego
stron: 124, oprawa: miękka
format: A5
NAKŁAD WYCZERPANY
W przypadku tematyki związanej z prymasem końca tysiąclecia naszej państwowości i naszego chrześcijaństwa ważne jest szukanie jak najszerszego kontekstu społecznego, politycznego, kulturowego tej postaci; ważne jest także uświadomienie sobie jego wpływu na religijność polską, zwłaszcza w czasach niezwykłych, jakim to mianem można określić okres PRL.
Trudno bowiem powiedzieć, czy to były czasy najtrudniejsze, zważywszy na misję i posłannictwo Kościoła. Wydaje się, że epoka współczesna niesie więcej niebezpieczeństw, a przynajmniej jedno największe: jest nim obezwładnienie wielu zobowiązanych do walki o obecność Prawdy ewangelicznej w życiu. Może należałoby zadać pytanie zgoła nie mieszczące się w kwestionariuszu historyka: jak w takiej rzeczywistości postąpiłby kardynał prymas Wyszyński? Czy byłby także na miarę czasów, którym torował drogę? Pytanie nie jest bezprzedmiotowe, co dobitnie wskazuje na ograniczoność wizji wyłącznie historycznej w analizowaniu sylwetki tego bez wątpienia wielkiego hierarchy.
(…) Prezentowane tu studia odbiegają od zadomowionego już u nas sposobu pisania o Prymasie Tysiąclecia czy – jak chcą inni – końca Tysiąclecia. (…) Można śmiało powiedzieć, iż (…) wyrażają jakąś cząstkę świadomości zbiorowej, w której prymas Wyszyński – nie tylko zresztą z racji toczącego się procesu beatyfikacyjnego, ale i jako czołowa postać naszych najnowszych dziejów – staje się stopniowo hasłem wywoławczym dla różnych, niekiedy wprost nieoczekiwanych skojarzeń.


Encyklopedia Zagrożeń Duchowych